piątek, 28 kwietnia 2017

MDM - Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa



Wielki zespół mieszkaniowy w Warszawie, w Śródmieściu Południowym, socrealistyczny, wzniesiony w latach 1950–1952 według projektu zespołu architektów pod kierunkiem Józefa Sigalina i Stanisława Jankowskiego. W 2015 wpisany do rejestru zabytków.
Sam pomysł na powstanie MDMu, pojawił się w 1950 roku, choć już wcześniej planowano stworzenie wielkiego kompleksu mieszkaniowego w samym centrum miasta. Choć po zakończeniu II wojny światowej, lewobrzeżna zabudowa Warszawy została zniszczona w 84% to zadecydowano, że stolica kraju ze względów ideologicznych i politycznych powinna pozostać w Warszawie. W tamtym czasie wydawało się również, że ludzie tego chcą i są gotowi zaangażować się w odbudowę nie tylko wyrażając swoje poparcie dla tego projektu, ale również podejmując się pewnych prac. Z jednej strony zatem istniała mobilizacja społeczna, z drugiej, państwo było gotowe znaleźć pieniądze na to, żeby miasto mogło zacząć funkcjonować.
Tekst pochodzi z:

https://coord.info/GC71PNA


Właściciel: Ponakuma







[opis i zdjecie pochodzi z geocaching.com - autorstwa PONAKUMY - autora kesza tam się znajdującego]
W latach 1949-1950 zaczęto zastanawiać się, gdzie najlepiej byłoby wybudować osiedle, które byłoby przykładem nowej architektury i odmienionej rzeczywistości społeczno-politycznej. Z przyczyn ideologicznych podjęto decyzję, że będzie to stara ulica Marszałkowska. A dokładnie przecięcie dwóch dużych osi architektury warszawskiej: osi ulicy Marszałkowskiej i osi Stanisławowskiej – czyli założenia zainicjowanego przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, tworzącego układ placów gwiaździstych łączących Plac Zbawiciela (ówczesną Rotundę), Plac Politechniki z Zamkiem Ujazdowskim.
Obowiązujący wówczas w PRLowskiej architekturze realizm socjalistyczny wymagał monumentalnej skali budowli i ich obfitego wystroju. Partery budynków zaprojektowano jako szerokie podcienia oraz lokale usługowe o często nadmiernej wysokości. Rozmieszczono dziesiątki rzeźb i płaskorzeźb przedstawiających przedstawicieli przodującej klasy robotniczej. Ściany obłożono płytami piaskowca i polerowanego granitu. Budynki zwieńczono potężnymi gzymsami i attykami.

Granit wykorzystany na fasadach budynków przy placu Konstytucji pochodzi ze zbiorów nazistowskich Niemiec, został odebrany celem przeznaczenia na odbudowę zniszczonej Warszawy zamiast na planowane pomniki zwycięstwa III Rzeszy. Uważny obserwator zauważy na mapie okolic placu Konstytucji dziwną nieciągłość i przemieszanie ulic w związku z wytyczeniem placu i zmiany ich biegu w trakcie budowy MDM. Na tyłach placu Konstytucji można się natknąć na przedwojenne kamienice o adresach ulic Piękna i Koszykowa. Znajdują się one na uboczu dzisiejszych ulic.

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Królikarnia

Królikarnia to klasycystyczny palac z XVIII wieku. Zaprojektowany przez architekta Dominika Merliniego. Jego nazwa wzięła się od tego, ze hodowano tutaj niegdyś króliki, na które urządzano polowania. Od 1965 roku mieści się tutaj muzeum Xawerego Dunikowskiego. Królikarnia jest tez ośrodkiem życia kulturalnego i towarzyskiego, organizowane są tutaj rozmaite wystawy, koncerty, konferencje.


 'Jedziemy w niedzielę za miasto - 12 wycieczek w okolice Warszawy'. Książka pod tym tytułem, wydana w 1953 roku, opisuje ciekawe wycieczki w rejony podwarszawskich miejscowości, które dzisiaj są juz częścią Warszawy, a niektóre z nich są nawet zaliczane do Centrum. Opis tej trasy, zaczynającej się w miejscu ukrycia skrzynki, znajduje się pod adresem:

sobota, 8 kwietnia 2017

Park Skaryszewski

Bardzo przyjemny park miejski z alejkami stworzonymi do jazdy na rolkach, na rowerze, lub na spacer. W innych częściach parku alejki przekształcają się w dzikie ścieżki (bez utwardzonej powierzchni). W środkowej części - Jezioro Kamionkowskie, a na łąkach w środku parku dużo pomników, pomniczków i figur z brązu. Zdecydowanie jest to miejsce idealne na odpoczynek od gwaru miasta - choć w środku gwarnego miasta się znajduje. (naprzeciwko znajduje się słynny Stadion, na którym od lat organizuje się głośne imprezy). 

A co w parku można zobaczyć?

Pomnik Sportowców Akademickich

Pomnik Sportowców Akademickich poległych w czasie II wojny światowej, ustawiony przy głównej alei Parku Skaryszewskiego naprzeciwko kortów tenisowych.
Pomnik ma formę głazu z pionową płytą na której umieszczono następującą inskrypcję:
PAMIĘCI SPORTOWCÓW, DZIAŁACZY I TRENERÓW AKADEMICKIEGO ZWIĄZKU SPORTOWEGO POLEGŁYCH W WALKACH ZBROJNYCH, OFIAR OBOZÓW I WIĘZIEŃ - ZMARŁYCH W LATACH 1939-1945 - AKADEMICKI ZWIĄZEK SPORTOWY
Kąpiąca się
Kąpiąca się stoi na niewielkim wzniesieniu w pobliżu południowego brzegu Stawu. Otoczona jest basenem z którego powinna tryskać woda, niestety od dawna jest nieczynny.
Autorką figury z brązu jest Olga Niewska.
Ustawiona na okrągłym cokole postać ma 178 cm i waży prawie 500 kg.
Odsłonięta przez prezydenta Warszawy Zygmunta Słomińskiego 28 września 1929 roku.
W 1998 roku miała miejsce nieudana próba kradzieży rzeźby. Złodzieje nie mogąc oderwać rzeźby od cokołu nadpiłowali nogi w okolicach kostek, zaś dzieła próbowali dokończyć siekierą.
Zaułki Pałku Skaryszewskiego




Biała kapliczka w Parku Skaryszewskim:

Zaprojektował ją Janusz Alchimowicz. Znajduje się wśród pięknych świerków, nieopodal sztucznego wodospadu. W czasie wojny kapliczka pełniła podwójną funkcję - była popularnym miejscem kultu, ale i skrzynką kontaktową ruchu oporu. Badając dokładnie jej konstrukcję, można znaleźć pustą przestrzeń nad niszą - tam była zostawiana korespondencja.



Popiersie Ignacego Paderewskiego
rzeźba stojąca przy głównym wejściu do parku Skaryszewskiego od strony ronda Waszyngtona. Popiersie odlane z brązu według projektu profesora Stanisława Sikory stoi na postumencie z szarego granitu.
Pomysł uhonorowania patrona parku Skaryszewskiego pojawił się już w roku 1937. Powstał pomnik, którego odsłonięcie zaplanowano na wrzesień 1939 r. Ze względu na wybuch II wojny światowej do tego wydarzenia nie doszło. Ostatecznie Pomnik I. J. Paderewskiego stanął w parku Ujazdowskim, natomiast w parku Skaryszewskim postawiono popiersie.
Rzeźbę odsłonięto 12 września 1988 roku dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Warszawy, w ramach obchodów siedemdziesięciolecia odzyskania niepodległości. Popiersie ufundowali Janina oraz Zbigniew Porczyński i to oni dokonali aktu odsłonięcia.

.

Kirkut praski

Cmentarz został oficjalnie założony w 1780 roku przez Szmula Jakubowicza Zbytkowera. Dawniej nazywanym "Kirkut Praski". Znajduję się on przy ulicy Odrowąża Cmentarz zajmuje powierzchnię ok. 5 ha i znajduje się na nim około 3000 nagrobków W czasie II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz oraz wycięli cenne starodrzewy. Płyty nagrobne posłużyły im do wyłożenia dróg i lotnisk. Dopiero w latach 80. XX wieku zaniedbanym zabytkiem zajęła się Fundacja Rodziny Nissenbaumów.


piątek, 7 kwietnia 2017

Warszawa żyje Powstaniem

Historia II Wojny Światowej jest tu widoczna na każdym kroku. Z jednej strony - bardzo dobrze, że pamiętamy. Walczyli za nas, o nas... Niejednokrotnie płacąc najwyższą cenę... Tak - powinniśmy pamiętać. Jednak w żadnym innym polskim mieście nie ma aż takiego natłoku symboli pomników tablic... W sumie powstanie warszawskie było... w Warszawie. Ale czy tylko tutaj walczono? I czy dziś koniecznym jest chronienie każdego kawałka ziemi? Tej ziemi? Pytanie to pozostawiam bez odpowiedzi i bez komentarza. Ten post ma na celu przedstawienie mojego wrażenia - podkreślam: WRAŻENIA, nie: faktów - po prawie miesiącu mieszkania w stolicy.


Wrażenie jest mianowicie takie: zza każdego rogu wyskakuje powstaniec. Wydaje się że po czasach ogólnej sklerozy narodowej, zapomnienia o wszystkich, nagle przypomnieliśmy sobie o Bohaterach (nie wahajmy się użyć tego słowa) i produkujemy miejsca pamięci hurtowo i bez opamiętania.
Nie byłam jeszcze w Muzeum Powstania Warszawskiego - ponoć robi ogromne wrażenie - ale żywe muzeum PW jest w każdym parku, na każdej ulicy. Banery, reklamujące filmy wystawy, wydarzenia kulturalne przekrzykują się hasłami o Żołnierzach Wyklętych. 
Chyba jesteśmy takim narodem...
Dopóki nie pamiętamy - nie pamiętamy hurtowo i intensywnie. Kiedy nagle sobie przypominamy - usiłujemy nadrobić lata niepamięci (chyba w ramach zadośćuczynienia). Tak było z niejednym dzisiejszym bohaterem. Przez lata wymazywano z pamięci i książek historycznych nie tylko dokonania ale wręcz sam fakt istnienia. Teraz? Żołnierze wyklęci musieliby się czuć się zmęczeni nieoczekiwaną popularnością... 

I podkreślę raz jeszcze. Głośno i wyraźnie.
Nie neguję faktu bohaterstwa. Nie dyskutuję na ten temat w ogóle. Przedstawiam wrażenie i moje osobiste podejście do, nieco nadgorliwego, marketingu powstaniowego.

Powstańcy wyskakują z tablic, pomników, nawet w przejściu podziemnym.
Kuriozalnym wręcz miejscem pamięci narodowej są utrwalone w marmurze, ślady krwi nieznanego powstańca...


W Willi Pniewskiego, obecnie należącej do Muzeum Ziemi, na klatce schodowej znajdują się ślady krwi pozostałe po nieznanym powstańcu, który tam zginął. W czasie Powstania Warszawskiego w tym rejonie prowadzone były zacięte walki. Podejrzewa się, że powstaniec zginął 12 września, kiedy to w Willi schronili się powstańcy obsługujący granatniki, którzy ostrzeliwali czołgi nadjeżdżające od strony Sejmu.
21 kwietnia 1980 roku na klatkę wstawiono pamiątkową tablicę o treści: "Utrwalone w marmurze ślady krwi przelanej przez nieznanego Powstańca Warszawy w 1944 roku". W roku 2004 zostały one przykryte szkłem w celu ich ochrony.

środa, 5 kwietnia 2017

Tęcza na placu Zbawiciela

Plac Zbawiciela przez kilka lat kojarzył się z bardzo charakterystyczną instalacją artystyczną - Tęczą, która stała tu i opromieniała wszystkich przechodniów. Tęcza niestety zniknęła... Jest to przykre, ze ideologia i dorabianie teorii zupełnie nieadekwatnej do zamysłu, zabija takie łaadne projekty...Poniżej krótka historia - ku pamięci
Tęcza jest instalacja artystyczną artystki Julity Wójcik powstała w 2012 roku. Pierwszy raz została spalona w listopadzie 2013 roku. Później była podpalana 6 razy.
Symbolika tęczy jest pozytywna - to symbol pokoju, miłości i nadziei. W Biblii jest symbolem przymierza między Bogiem a człowiekiem - obietnicą, że nie będzie już więcej potopu;)W kulturze jest uniwersalnym symbolem równości i tolerancji. W Polsce symbolikę tęczy wykorzystało SPOŁEM, a na całym świecie środowiska LGBT. 
Sama autorka w wywiadzie udzielonym w listopadzie 2013 na pytanie o symbolikę instalacji stwierdziła, iż symbolizuje ona „wiele rzeczy, jednak najlepiej jest gdy nie symbolizuje nic, a pojawia się po deszczu wraz z pierwszymi promieniami słońca. Taką tęczą miała być moja instalacja na placu Zbawiciela w Warszawie. Nikt nie złości się na tęczę na niebie”. Stwierdziła też, iż ma być „symbolem opamiętania”.

Każdy ma swoje zdanie na temat tęczy, szczególnie tego czego symbolem stała się w ostatnich czasach. I to bardzo dobrze, że każdy ma własne zdanie - tęcza symbolizuje także to - że każdy ma prawo do własnego zdania :)

https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=38462https://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=38462

niedziela, 2 kwietnia 2017

Łazienki Królewskie

Hipodrom
W tym miejscu w latach 1927 - 1939 odbywaly sie miedzynarodowe oficjalne zawody konne Chio. Taka informacje obwieszcza napis wygrawerowany w kamieniu ufundowanym przez Polski Zwiazek Jezdziecki ustawionym przy znajdujacym sie w Lazienkach hipodromie.
W niedziele (21 sierpnia 2011) na hipodromie w Lazienkach Królewskich odbyly sie pierwsze od przedwojnia zawody jezdzieckie w skokach przez przeszkody. Oprócz turnieju widzowie zobaczyli takze pokaz artystycznej jazdy konnej.
- Zawody jezdzieckie na hipodromie w Lazienkach to byla przed wojna warszawska tradycja. Chcialabym do tego wrócic i przyblizyc ludziom jezdziectwo. Poza tym nieczesto sie zdarza, by w centrum miasta, w parku, mozna bylo ogladac zawody skoków przez przeszkody – zachecala w sobote na lamach tvnwarszawa.pl Karolina Wajda, organizatorka konkursu.

Jutrzenka
W poludniowej czesci Lazienek stoi marmurowa rzezba - dzielo Zofii Trzcinskiej-Kaminskiej. Przedstawia ona Jutrzenke ukazana tu jako naga mloda dziewczyne. Rzezbe, stojaca na postumencie posrodku okraglego basenu wodnego, umieszczono w Lazienkach w latach 30. XX wieku.

Bialy Domek
Niewielki, powstaly na planie kwadratu Bialy Domek jest pierwsza budowla wzniesiona od podstaw za czasów panowania króla Stanislawa Augusta. Królewski architekt Dominik Merlini stworzyl pawilon pelen wdzieku, kameralny w swym charakterze, a nade wszystko harmonijnie wpisujacy sie w otaczajacy krajobraz. Bialy Domek wybudowany w 1774 r. laczy w sobie tym samym wszystkie cechy maison de plaisance, czyli podmiejskiej letniej willi.

Stara Pomarańczarnia 
Budynek Starej Pomarańczarni, zwanej w czasach Stanisława Augusta Wielka Oranżeria, wzniesiony został w latach 1786-1788. We wschodnim skrzydle znajduje się wspaniale wnętrze, zaliczane do nielicznych na świecie przykładów autentycznego teatru dworskiego. Wnętrze wykonane jest z drewna a widownia, złożona z parteru i łóz, ma bogata dekoracje malarska. Zachodnie skrzydło zawierało mieszkania dla służby i pokoje gościnne, obecnie mieści Galerie Rzeźby Polskiej.
Wodozbiór 
Jest to miejsce, gdzie gromadzono wodę spływająca z okolicznych źródeł, aby odprowadzić ja do Łaźni oraz fontanny. W 1827 roku budynek upodobniono do rzymskiego grobowca Cecylii Metelli przy Via Appia pod Rzymem. Obecnie wnętrze pełni role galerii, w której organizowane są wystawy czasowe.
Pozostałość dawnej Oranżerii Neogotyckiej 
Nowa Pomarańczarnia

Nowa Pomarańczarnia, Nowa Oranżeria lub Palmiarnia w Łazienkach Królewskich znajduje się w południowej części ogrodu, przy alei zwanej Droga Wilanowska lub Chiśska. Zostala zbudowana w 1860 roku według projektu Adama Adolfa Loeve i Józefa Orlowskiego z zeliwa i szkla. Powstala na fali kolejnej mody na drzewka egzotyczne, z przeznaczeniem umieszczenia w niej wielkiej kolekcji drzew pomaranczowych nabytych w 1855 roku od Radziwillów z Nieborowa. Odtad dawna Pomaranczarnie stanislawowska, dla odróznienia od tej nowej, zaczeto nazywac „Stara” Pomaranczarnia.

Swiatynia Egipska
Pawilon osadzony na wale (bedacym jedyna pozostaloscia dawnych okopów Lubomirskiego z 1771 roku, opasujacych niegdys Warszawe). Dach pawilonu pelnil funkcje mostu, stad zwano go równiez Mostem Egipskim. Pierwotnie na szczycie mostu ustawiony byl wysoki drewniany obelisk pokryty czerwonymi hieroglifami. Zasadnicza czesc pawilonu – oszklona sala figarni – usytuowana byla od strony poludniowej i juz dawno nie istnieje. Budynek powstal zapewne okolo 1820 roku i byl najprawdopodobniej projektowany przez Jakuba Kubickiego.

Zródlo poludniowe
W poludniowej czesci Lazienek, w poblizu Swiatyni Egipskiej znajduje sie zródlo w postaci postumentu ozdobionego brazowa maska lwa oraz na szczycie - motywem kuli opasanej wezem. Przed postumentem ustawiona jest kamienna misa.

A  w szklanej gablocie nieopodal wejścia do Łazienek Królewskich od strony ulicy Bagatela stoi czarna limuzyna - Cadillac Pana Marszałka...
Auto to zamówione zostało dla Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego (1867-1935) i powstało tylko w jednym egzemplarzu, różniącym się od seryjnych aut tego modelu (Cadillac 355D Series 30 Fleetwood 7 Passengers Limousine). Niestety, sam Marszałek nie zdążył się już nim przejechać...

Park Marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza

Park ten dawniej nazywał się Centralnym Parkiem Kultury i Wypoczynku. Powstał on w latach 40. i 50. XX wieku na zgliszczach Powiśla (cześć wschodnia) i pozostałościach Ogrodów Frascati (część zachodnia w rejonie skarpy). Co ciekawe, były nawet plany by cale Powiśle od Łazienek po Mariensztat zmienić w jeden wielki park, jednak lata 60. przyniosły zmianę koncepcji.

Przez park przebiega centralna os, która zaczyna się tarasem na szczycie skarpy z pięknym widokiem całej osi, ze skarpy schodzi monumentalnymi schodami, dalej ciągnie się aleja która dociera na końcu do pomnika Chwała Saperom, oraz Płyty Desantu nad Wisłą.

Schody na skarpie są wzorowane na Schodach Potiomkinowskich w Odessie. Schody Odeskie na Powiślu są oczywiście mniejsze od pierwowzoru, ale i tak robią wrażenie i są popularnym miejscem sesji zdjęciowych.


sobota, 1 kwietnia 2017

Pomnik Jazdy Polskiej




Jazda polska, jak slusznie mówi jej dziejopis Konstanty Górski, byla glówna i zasadnicza bronia w wojsku polskiem. Jej krwia i mestwem zdobyte sa wszystkie zwyciestwa Polaków w dawnych wiekach. Jazda polska nietylko ze wypelniala z odznaczeniem zwykle zadanie swej broni, ale oblegala twierdze, jak Psków w r. 1581, bronila ich od oblezenia, jak pod Chodkiewiczem w Inflantach, brala udzial w szturmach do obozów ufortyfikowanych, jak w r. 1673 pod Chocimem. Ona za wojen szwedzkich i kozackich uratowala w potopie krwi i lez tonaca Polske. Ona - jak to nawet przyznal slawny Moltke, gdy spogladal na Wieden z wiezy sw. Szczepana - ocalila pod wodza Sobieskiego cale chrzescijanstwo od przewagi muzulmanskiej. Oswobodzenie Wiednia bylo ostatnim europejskim czynem jazdy polskiej. [...]



Pomnik Jazdy Polskiej znajduje sie w Warszawie, w poblizu Ronda Jazdy Polskiej, na którym Trasa Lazienkowska krzyzuje sie dwupoziomowo z ulica Warynskiego. Umieszczona na szesnasto-metrowej kolumnie brazowa rzezba przedstawia dwóch jezdzców na galopujacych koniach: piastowskiego woja z oszczepem i ulana z szabla w dloni. W dolnej czesci kolumny znajduja sie 43 tablice z datami najwiekszych bitew w których udzial wziela polska konnica.