Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grochów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Grochów. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 sierpnia 2017

Przerwana droga Romów...

Tekst pochodzi z:
Mural "Zalikierdo drom"  - GC6XA8J
Właściciel: PONAKUMA 


W październiku 2014 r. odsłonięto dość zagadkowy mural w Warszawie, który wykonany jest w biało-czarnej tonacji przedstawiający postać stojącą na grzbiecie konia. Ozdobił on ścianę szczytową kamienicy przy ulicy Męcińskiej 42 na Grochowie. 


Malowidło poświęcone jest pamięci Romów, ofiar holocaustu z okresu II wojny światowej. Inicjatorem pomysłu był Okręg Warszawski Związku Polskich Artystów Plastyków, a formę nadał mu Krzysztof Gill - artysta o romskich korzeniach. Mural został zatytułowany "Zalikierdo drom", co w języku romskim oznacza przerwaną drogę.


Porajmos - w języku romskim "Pochłonięcie", to eksterminacja ludności pochodzenia romskiego dokonana przez III Rzeszę. Miała ona podobnie masowy i bezwzględny charakter, jak planowe mordowanie Żydów. Odwrotnie, niż w przypadku ludności pochodzenia żydowskiego i innych narodów, nie jest znana nawet przybliżona liczba ofiar eksterminacji Romów, bowiem większość z nich nie miała obywatelstwa, dokumentów, meldunku itp. Liczbę zabitych szacuje się na około 500-600 tysięcy.

Po drugiej stronie kamienicy jest również mural, stara reklama PolDrobiu z lat 70-tych, która mieściła się dawniej przy rondzie Wiatraczna, pod adresem Grochowska 215. Prawdopodobnie była to jedyna w PRL reklama o charakterze przestrzennym. W jej centralnym punkcie umieszczona była wypukła, licząca ponad dwa metry wysokości konstrukcja jaja. Dziś już nie robi takiego wrażenia jak kiedyś, być może dlatego, że nie znajduje się w eksponowanym miejscu. Kiedyś mural był punktem nadającym charakter dzielnicy a mieszkańcy Grochowa byli sentymentalnie związani z tym muralem. 

Kościół Nawrócenia św. Pawła Apostoła - Grochów


Tekst pochodzi z:

Kościół Nawrócenia św. Pawła Apostoła  - GC4ZQ7T

Właściciel: karin861 & PEPELAND 

Prawobrzeżna Praga w powojennych latach zyskała kilka nowych parafii katolickich. Jedną z nich jest parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Najczystszego Serca Maryi erygowana w 1948 r. przez ówczesnego Prymasa Polski kardynała Augusta Hlonda. Wyodrębniono ją z terenu parafii Bożego Ciała, a jej bazą był dom zakonny Albertynów przy ulicy Grochowskiej 194/196. Niewielka kaplica znajdująca się w nim szybko stała się niewystarczająca. Msze odbywały się w różnych miejscach w okolicy. Jednocześnie czyniono starania o pozwolenie na budowę kościoła.



Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy i Najczystszego Serca Maryi zgodę na budowę świątyni otrzymała w kwietniu 1976 r. Dwa lata później kardynał Stefan Wyszyński poświęcił i wmurował kamień węgielny pod przyszły kościół. Zaprojektowanie budowli zaproponowano architektom K. Kuczyńskiemu i A. Miklaszewskiemu. Inwestycję zakończono w 1986 r. i w tym samym roku konsekracji kościoła Nawrócenia św. Pawła Apostoła dokonał Prymas Polski kard. Józef Glemp. Zespół parafii, a zwłaszcza kościół wyróżniają się wśród zabudowy ulicy Kobielskiej. Ciekawa jest część mieszcząca główne wejście z wysokim szczytem rozdzielonym oknem z witrażami i zwieńczonym krzyżem.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Pekin




Pekin, Przyczółek Grochowski osiedle położone w dzielnicy Praga Południe, w kwartale ulic Ostrzyckiej, Motorowej, Żymirskiego, Kwarcianej i Bracławskiej.
Osiedle to faktycznie jeden bardzo długi blok, łamiąc się pod kątem prostym dziewięciokrotnie, podzielony na 22 oddzielne budynki z własnymi adresami. Budynek ma łączną długość 1,5 km.
Wzniesiono go na początku lat 60. według projektu Oskara i Zofii Hansenów, stąd też potoczna nazwa Osiedle Hansenów.
Projektanci stworzyli ideę utopijnego miasta linearnego, ciągnącego się przez całą Polskę wzdłuż jednego ciągu komunikacyjnego składającego się z autostrady oraz linii szybkiej kolei. W odległości do kilkuset metrów od takiego ciągu komunikacyjnego znajdowałyby się osiedla mieszkalne oraz centra handlowo-usługowe, dalej natomiast znajdowałyby się pola uprawne, lasy i tereny rekreacyjne.
Blok-osiedle projektu Oskara Hansena to jeden z najbardziej interesujących eksperymentów architektonicznych czasów PRL. Stanowi praktyczną realizację hansenowskiej teorii Linearnego Systemu Ciągłego.
Głównymi założeniami było stworzenie osiedla dostępnego z każdej strony, z łatwym dojściem do mieszkań, szybką komunikacją wewnętrzną oraz separacją ruchu pieszego od kołowego. Na każdym piętrze biegną przez całą długość bloku galeryjki, z których bezpośrednio (a nie z klatek schodowych) wchodzi się do mieszkań. Dzięki zrezygnowaniu z tradycyjnych klatek schodowych udało się także zapewnić wszystkim mieszkaniom jasne kuchnie, bez względu na ich wielkość. Całość otoczona jest kilkumetrowej głębokości wykopem, a łączność osiedla ze „światem zewnętrznym” zapewniają przerzucone nad tą „fosą” kładki.
Wkrótce jednak okazało się, że idealne osiedle przynosi wiele problemów – galerie komunikacyjne generowały hałas, przez co okna od ich strony musiały być wiecznie zamknięte, a drzwi nie zapewniały odpowiedniej ochrony przed zimnem. Zaniedbane osiedle szybko zaczęło niszczeć, a mieszkańcy, obawiający się włamań do mieszkań, wkrótce poprzedzielali galerie komunikacyjne kratami, niszcząc podstawowy sens projektu. Wkrótce zyskało także złą sławę, uzyskując przydomek Pekin.
W ogólnej świadomości za najdłuższy budynek Warszawy uznawany jest jednak Jamnik z ul. Kijowskiej o długości 508 metrów, ponieważ, w przeciwieństwie do Pekinu, tworzy jedną linię biegnącą wzdłuż ulicy.

Tekst pochodzi z geocaching.com - autor: chuda_maruda

niedziela, 25 czerwca 2017

Dworek Grochowski


Tekst pochodzi z:

Grochowski Dworek  - GC63AM4


Właściciel: PONAKUMA


Dworek Grochowski zwany „Dworkiem Wierzbickiego” to klasycystyczny budynek znajdujący się w parku miejskim im. płk. Jana Szypowskiego „Leśnika” przy ulicy Grochowskiej 64 na Pradze Południe.









Piętrowy budynek - dwór księcia Michała Jerzego Poniatowskiego - początkowo parterowy, wybudowany w latach siedemdziesiątych XVIII wieku, przed 1818 rokiem został nadbudowany przez jednego z kolejnych właścicieli. Autorem koncepcji nadbudowy był przypuszczalnie Fryderyk Albert Lessel.
W 1833 roku budynek zakupił szwedzki przemysłowiec Karol August Osterloff, który następnie w latach 1835-40 dokonał jego gruntownej modernizacji. Po śmierci Karola Augusta dworek przeszedł w ręce jego syna Fryderyka Krystiana.
Od 1878 r. dworek często zmieniał właścicieli. W pierwszej dekadzie XX w. podupadły budynek wraz z otaczającym go 85 hektarowym terenem kupiło Towarzystwo Akcyjne Fabryki Machin i Odlewów K. Rudzki i S-ka.
W sierpniu 1915 r., zaraz po ustąpieniu Rosjan z Warszawy, w dworku powstała jedna z pierwszych w stolicy polskich szkół: uczyła w niej i pisała swoje utwory Pola Gojawiczyńska.
W dniu 13 lipca 1916 roku na werandzie dworku inż. Aleksander Około-Kułak, członek Komitetu Obywatelskiego, odczytał proklamację o przyłączeniu Grochowa do Warszawy.
Od 1918 roku w pałacyku znajdował się sierociniec prowadzony przez metodystów.
Nie remontowany przez dłuższy okres budynek niszczał i w 1924 roku postanowiono go rozebrać. Wówczas w jego obronie wystąpił Zarząd Towarzystwa Przyjaciół Grochowa z inż. Aleksandrem Około-Kułakiem na czele przy udziale inż. Franciszka Zawodzkiego, Władysława Gostyńskiego, Stanisława Latowca, Stanisława Nittnera, Aleksandra Wójcickiego i innych. Delegacje Zarządu interweniowały w Towarzystwie Opieki nad Zabytkami Przeszłości, w Towarzystwie Krajoznawczym, u władz państwowych i komunalnych. Sprawa ta została załatwiona prowizorycznie na początku roku 1925 uchwałą Rady Miejskiej, postanawiającą zachować Dworek Grochowski w stanie nienaruszonym do 1931 roku, jako do czasu stuletniej rocznicy Powstania Listopadowego.

W 1925 roku Towarzystwo Przyjaciół Grochowa pozyskało w tej akcji gorącego sprzymierzeńca w osobie posła Andrzeja Wierzbickiego który nabył chylący się ku upadkowi budynek. Nowy właściciel w latach 1925-27 dokonał gruntowną restaurację dworku. Prace zostały przeprowadzone wg proj. Zdzisława Kalinowskiego i Maksymiliana Goldberga. Dworek po odbudowie stał się mieszkaniem Andrzeja Wierzbickiego i jego synów - którzy zamieszkali na poddaszu. W okresie międzywojennym w dworku gościli ministrowie, ambasadorowie i elita przemysłu polskiego. Tu kreślono wielkie plany rozwoju krajowej gospodarki: budowy COP-u, Gdyni, zakładów zbrojeniowych. Właściciel przeświadczony o roli dworku w bitwie o Olszynkę Grochowską, urządził jego wnętrza nawiązując do legendy: na piętrze udekorował salon muślinowymi firankami ku upamiętnieniu "Warszawianki". W długiej, sklepionej sieni na parterze zawiesił portrety wodzów Powstania oraz barwne litografie "Bitwy Grochowskiej". W 1935 roku została zamontowana barokowa balustrada balkonu pochodząca prawdopodobnie z osiemnastowiecznej kamienicy.
Podczas ostatniej wojny dworek nie został poważnie zniszczony.
W 1945 roku powrócił do niego Andrzej Wierzbicki, lecz w 1946 roku miasto przejęło nieruchomość.

W 1956 roku dokonano kolejnej restauracji budynku z przeznaczeniem na dom poprawczy dla "upadłych" dziewcząt. Cały teren został wówczas otoczony wysokim parkanem oddzielającym go od ogólnodostępnego parku.
Pod koniec lat 60 XX w. dworek stał się siedzibą Muzeum Azji i Pacyfiku.
Od 1974 roku do dnia dzisiejszego w budynku mieści się Państwowa Szkoła Muzyczna I stopnia nr 3 im. Juliusza Zarębskiego .

Ciekawostki:
  • Główne wejście do dworku znajduje się od strony ulicy Kwatery Głównej.
  • Według legendy dworek ten podczas bitwy grochowskiej był kwaterą gen. Józefa Chłopickiego - stąd nazwa pobliskiej ulicy Kwatery Głównej.
  • Legenda o tym, że w Dworku Grochowskim w lutym 1831 roku kwaterował gen. Józef Chłopicki stała się inspiracją dla Stanisława Wyspiańskiego do umieszczenia w jego wnętrzach akcji dramatu Warszawianka.
  • Andrzej Wierzbicki w szczycie północnej ściany kazał wmurować kule armatnie znalezione na polu bitwy grochowskiej z 1831 roku.
  • Drewniany domek znajdujący się na terenie szkoły to najprawdopodobniej dawne mieszkanie ogrodnika parku. - update: prawdopodobnie jest to budynek aktualnie obity sidingiem, choć nie jestem do końca pewna...
W sieci:

sobota, 24 czerwca 2017

Olszynka Grochowska - dramat w cieniu olch

Tekst pochodzi z:

Seria ROG - GC60CJ7

Właściciel: 13MAR

Olszynka Grochowska jest krajobrazowym rezerwatem przyrody.

Powierzchnia wynosi 56,35 ha. Ochroną objęto prawie całe uroczysko leśne, wyłączając jedynie tereny zdewastowane, poprzecinane torami kolejowymi, liniami elektrycznymi, rurociągami.
W rezerwacie żyje sporo zwierząt, wśród ssaków można tam spotkać między innymi lisa, łasicę, mysz leśną czy zająca. Jeśli chodzi o ptaki; sikorę, kosa, szpaka, sójkę, kowalika, drozdy, a nierzadko również ptaki drapieżne takie jak jastrząb. Późną porą widuje się lub słyszy także sowy.
Przepływa Kanał Kawęczyński, do którego uchodzi tutaj też Kanał Rembertowski.
Rezerwat przyrody "Olszynka Grochowska" porastają drzewostany z udziałem dębu szypułkowego oraz licznymi domieszkami olszy, lipy drobnolistnej, klonu pospolitego, jawora i jesiona wyniosłego. Jest jednym z nielicznych zbiorowisk roślinnych w okolicach Warszawy, w których występuje wiąz szypułkowy. Niewielki fragment lasu stanowią siedliska borowe z udziałem sosny i brzozy brodawkowatej.


Powstały w 1983 roku rezerwat przyrodniczo - historyczny obejmuje teren najkrwawszej bitwy czasów powstania listopadowego. W jej trakcie poległo ok. 9400 żołnierzy armii carskiej i ok. 7300 żołnierzy armii Królestwa Polskiego, w tym dowodzący w Olszynce gen. Franciszek Żymirski, a głównodowodzący - gen. Józef Chłopicki został ciężko ranny. Choć bitwa zakończyła się odwrotem wojsk polskich na szańce Pragi, poniesione przez Rosjan straty udaremniły im szturm Warszawy.
Wydarzenia z dnia 25.II. 1831 roku upamiętnia pomnik wzniesiony na krypcie, w której umieszczono szczątki poległych żołnierzy odkopane na terenie Olszynki Grochowskiej w trakcie prac melioracyjnych przeprowadzonych w połowie lat 30-tych XX w.

W sieci: